VMG 53: nowy standard żeglarstwa morskiego o wysokich osiągach
Świat żeglarstwa morskiego przygotowuje się na przyjęcie projektu, który ma na celu przedefiniowanie samego pojęcia szybkiej żeglugi. Nazywa się VMG 53 i jest to trzymasztowiec o długości 53 stóp, zaprojektowany w celu połączenia efektywności hydrodynamicznej i typowych osiągów nowoczesnych trimaranów z dużymi przestrzeniami wewnętrznymi, wysokim komfortem życia oraz autonomią niezbędną do długich rejsów, zgodnie z najwyższymi standardami segmentu premium.
Obecnie w fazie budowy, VMG 53 oznacza oficjalny debiut na międzynarodowej scenie żeglarskiej nowo powstałej stoczni VMG i powstaje z ambitną wizją: uczynić technologię zaawansowanych katamaranów dostępną również dla produkcji seryjnej, bez kompromisów w zakresie wydajności, bezpieczeństwa i jakości życia na pokładzie.

VMG 53: geneza
Pomysł na VMG 53 zrodził się w kontekście dalekim od teoretycznego: regaty morskie u wybrzeży Nowej Anglii, gdzie współzałożyciele Michael Schwartz i Karl Reed spotkali się po raz pierwszy jako członkowie tej samej załogi. Po szczególnie wymagającym rejsie, obaj zaczęli dyskutować o tym, jakie mogłoby być idealne jacht, dzieląc przekonanie, że żeglarz nie powinien być zmuszony do wyboru między prędkością, komfortem, bezpieczeństwem a łatwością prowadzenia.
Ta rozmowa na otwartym morzu szybko przekształciła się w konkretne wyzwanie: czy możliwe jest przekształcenie tej wizji w rzeczywistą łódź? Aby odpowiedzieć na to pytanie, Schwartz i Reed postanowili zaangażować niektórych z najlepszych profesjonalistów na świecie w dziedzinie projektowania, inżynierii i budowy statków. Trzy lata temu, w Kapsztadzie w Południowej Afryce, powstał projekt, który stopniowo ewoluował, aż stał się obecnym VMG 53, który jest obecnie w zaawansowanej fazie budowy.

Ambitna filozofia
Stocznia ma siedzibę w Nowym Jorku i przedstawia się jako międzynarodowa rzeczywistość wspierana przez międzynarodowy zespół składający się z żeglarzy, projektantów i profesjonalistów z branży żeglarskiej. Samo imię marki, “Velocity Made Good”, nawiązuje do technicznego pojęcia w żeglarstwie: zdolności do przekształcania prędkości w rzeczywisty postęp w kierunku celu.
Filozofia, która staje się również deklaracją intencji: optymalizować każdy wybór projektowy, aby uzyskać maksymalny wynik pod względem efektywności, wydajności i rzeczywistego użytkowania na morzu.
Aby przekształcić tę wizję w rzeczywistość, VMG zdecydowało się współpracować z niektórymi z najbardziej uznawanych nazwisk w międzynarodowym świecie żeglarskim, takimi jak słynne francuskie biuro VPLP Design w zakresie projektowania statków VMG 53, Christophe Chedal Anglay w zakresie projektowania wnętrz oraz Thorne Yacht Design w zakresie rozwoju inżynieryjnego i technicznego jednostki.
Budowa trwa w Evolution Marine Manufacturing w Kapsztadzie, specjalizującej się w produkcji zaawansowanych kadłubów z materiałów kompozytowych.

VMG 53: osiągi regatowe, komfort jachtu
VMG 53 został zaprojektowany, aby oferować wrażenia prawdziwego oceanicznego trimaranu pod względem prędkości i efektywności, ale z poziomem komfortu zgodnym z nowoczesnym luksusowym jachtem.
Smukłe linie, duża efektywność hydrodynamiczna i nastawienie na żeglugę offshore łączą się z przestrzeniami wewnętrznymi zaprojektowanymi z myślą o długodystansowych rejsach.
Celem nie jest tylko szybsze pływanie, ale także uczynienie żeglugi na długich dystansach zrównoważoną i komfortową, bez rezygnacji z prostoty prowadzenia.
„Od samego początku naszym celem było stworzenie łodzi, którą sami chcielibyśmy posiadać – powiedział Michael Schwartz – Wierzymy, że mamy szansę połączyć projektowanie na światowym poziomie, konkretne zdolności żeglarskie i autentyczne osiągi żeglarskie w sposób, który dotąd nie był realizowany w trimaranach seryjnych. Z VMG 53 i modelami, które będą następować, chcemy uczynić najbardziej zaawansowane technologie dostępne dla szerszej publiczności w świecie trimaranów”.
Pierwszy egzemplarz ma zadebiutować w styczniu 2027 roku, co oznacza wejście VMG w segment, w którym innowacja, wydajność i komfort w końcu szukają rzeczywistej równowagi.




Marketing & Communication